Murarka ogrodowa

– jak zacząć hodowlę w ogrodzie?

Prosty poradnik dla osób, które chcą zaprosić murarki do swojego ogrodu, poprawić zapylanie roślin i prowadzić zdrową, bezpieczną hodowlę.

Murarka ogrodowa – jak zacząć hodowlę w ogrodzie?

Prosty poradnik dla osób, które chcą zaprosić murarki do swojego ogrodu, poprawić zapylanie roślin i prowadzić zdrową, bezpieczną hodowlę.

Kim jest murarka ogrodowa ?

Murarka ogrodowa to jedna z najbardziej pożytecznych pszczół samotnic, które możemy zaprosić do swojego ogrodu, sadu lub na działkę. Nie produkuje miodu, nie tworzy roju i nie wymaga prowadzenia pasieki, ale wykonuje ogromną pracę przy zapylaniu roślin owocowych, warzyw i kwiatów.

Jeżeli masz w ogrodzie jabłonie, śliwy, wiśnie, czereśnie, grusze, porzeczki, agrest, aronię, truskawki albo inne rośliny kwitnące, murarka może realnie poprawić ich zapylenie i zwiększyć plon. Jest szczególnie cenna wiosną, kiedy kwitnie wiele drzew owocowych, a pogoda bywa zmienna.

Murarka ogrodowa lata blisko miejsca, w którym się wygryzła — najczęściej w promieniu kilkuset metrów. Dzięki temu pracuje głównie w najbliższej okolicy domku, czyli właśnie w Twoim ogrodzie.

Czy murarka ogrodowa jest bezpieczna?

Tak. Murarka ogrodowa jest pszczołą samotnicą, a nie owadem społecznym jak pszczoła miodna. Nie broni ula, nie pilnuje miodu i nie ma agresywnego instynktu obrony gniazda.

W praktyce oznacza to, że można mieć domek z murarkami nawet w ogrodzie, z którego korzystają dzieci. Murarki latają spokojnie, skupiają się na zbieraniu pyłku i zakładaniu gniazd. Teoretycznie samica może użądlić, gdy zostanie mocno przyciśnięta lub złapana w rękę, ale w normalnych warunkach murarki nie atakują człowieka.

To właśnie dlatego są tak dobrym wyborem do przydomowych ogrodów, działek i sadów.

Cykl życia murarki

W takim razie od czego zacząć?

Najpierw wybierz domek

Dobry domek dla murarki powinien przede wszystkim zapewniać pszczołom suche, bezpieczne i stabilne miejsce do gniazdowania. To bardzo ważne, ponieważ od warunków, w jakich murarki zakładają gniazda, w dużej mierze zależy powodzenie całej hodowli. Jednym z najważniejszych elementów jest solidny dach, który skutecznie chroni wnętrze domku przed deszczem. Wilgoć jest jednym z największych zagrożeń dla murarki, ponieważ może prowadzić do pleśnienia pyłku, larw i kokonów. Równie istotna jest ochrona przed ptakami. Front domku warto zabezpieczyć metalową siatką, ponieważ zimą ptaki potrafią wyciągać rurki i wyjadać znajdujące się w nich kokony. Taka siatka powinna jednak być zamontowana w taki sposób, aby nie utrudniała murarkom swobodnego wlatywania i wylatywania.

Znaczenie ma także odpowiednia wysokość, na jakiej ustawiony jest domek. Nie powinien stać zbyt nisko nad ziemią, ponieważ przy podłożu panuje większa wilgotność, a krople deszczu odbijające się od ziemi mogą dodatkowo moczyć gniazdo. To z kolei zwiększa ryzyko rozwoju pleśni. Murarki najlepiej czują się również w miejscach ciepłych i słonecznych. Domek warto więc ustawić tak, aby był dobrze nasłoneczniony, ale jednocześnie nie narażony na nadmierne przegrzewanie materiału gniazdowego. Najlepszym kierunkiem będzie południowy wschód albo południe, natomiast lepiej unikać strony północnej. Ważna jest również stabilność całej konstrukcji — domek nie powinien kołysać się na wietrze, ponieważ murarki znacznie chętniej zasiedlają miejsca spokojne i nieruchome.

Istotnym elementem hodowli jest także wybór odpowiedniego materiału gniazdowego. Murarki potrzebują otworów, w których mogą zakładać gniazda, a najczęściej stosuje się w tym celu rurki trzcinowe, nawiercane drewno albo formatki siedliskowe. Rurki trzcinowe są rozwiązaniem bardzo popularnym i naturalnym. Murarki chętnie je zasiedlają, pod warunkiem że mają odpowiednią średnicę, najczęściej około 6–8 mm. Trzcina jest tania i skuteczna, ale ma też swoją wadę — po sezonie trudno ją dokładnie oczyścić bez rozcinania. Jeśli przez kilka lat pozostawia się te same rurki, mogą gromadzić się w nich pasożyty, roztocza, martwe larwy i różnego rodzaju choroby. Z tego powodu rurki trzcinowe najlepiej regularnie wymieniać albo rozcinać i wybierać z nich zdrowe kokony.

Drugim rozwiązaniem jest nawiercane drewno. Można przygotować klocek z otworami o średnicy około 6–8 mm, pamiętając, aby nie przewiercać ich na wylot. Z tyłu powinno zostać zamknięcie, podobnie jak naturalne kolanko występujące w trzcinie. Takie drewno wygląda estetycznie i może dobrze prezentować się w ogrodzie, jednak jest trudniejsze do utrzymania w odpowiedniej higienie. Jeśli w otworach pozostaną pasożyty lub patogeny, mogą one przenosić się na kolejne pokolenia murarek. Dlatego przy większej hodowli lepiej sprawdzają się rozwiązania, które można łatwo otworzyć i wyczyścić.

Za najwygodniejsze rozwiązanie uchodzą formatki siedliskowe. Są one szczególnie polecane osobom, które chcą prowadzić hodowlę bardziej świadomie i zależy im na czystości materiału gniazdowego. Formatki składają się z elementów układanych jeden na drugim, tworzących kanaliki dla murarek. Ich największą zaletą jest to, że po sezonie można je rozłożyć, sprawdzić zawartość komórek, wybrać zdrowe kokony, a następnie dokładnie umyć cały materiał. Dzięki temu łatwiej ograniczyć występowanie pasożytów i chorób. Jeśli więc zależy Ci na utrzymaniu hodowli w dobrej kondycji i na wygodnym pozyskiwaniu kokonów na kolejny sezon, formatki siedliskowe są jednym z najlepszych wyborów.

Kiedy kupić kokony murarki?

Kokony najlepiej kupić zimą lub bardzo wczesną wiosną, zanim zrobi się ciepło. Dobrym terminem jest styczeń, luty lub początek marca.

Chodzi o to, żeby podczas transportu pszczoły nie zaczęły się wybudzać. Jeżeli paczka z kokonami dotrze w cieplejszy dzień i będzie długo leżała w domu, murarki mogą niepotrzebnie rozpocząć aktywność.

Po otrzymaniu kokonów należy je szybko rozpakować i przenieść do chłodnego miejsca, najlepiej do lodówki. Optymalna temperatura przechowywania to około 2–4°C.

Kokony powinny być przechowywane w przewiewnym pudełku, na przykład kartonowym lub plastikowym pojemniku z otworami. Nie powinny leżeć w szczelnie zamkniętym słoiku bez dostępu powietrza.

Kiedy wystawić kokony do ogrodu?

Kokony wystawia się zwykle około 3–4 tygodnie przed planowanym kwitnieniem roślin, które chcemy zapylić.

Najlepiej obserwować swój ogród. Jeśli najwcześniej kwitną u Ciebie śliwy, czereśnie lub wiśnie, termin wystawienia kokonów dopasuj właśnie do nich.

W praktyce w wielu ogrodach będzie to początek kwietnia, ale nie ma jednej idealnej daty dla całej Polski. Najlepiej być na bieżąco z pogodą i starać się dostosować wystawienie pudełka kiedy spodziewamy się ocieplenia.

Pudełko z kokonami wkłada się do domku lub pod daszek, w pobliżu świeżego materiału gniazdowego. Pszczoły po wygryzieniu powinny mieć od razu dostęp do rurek, formatek albo otworów, w których będą mogły zakładać nowe gniazda.

Ile rurek lub otworów przygotować?

Materiału gniazdowego powinno być więcej niż samych kokonów. Nie każdy kokon to samica, a to właśnie samice zakładają gniazda i potrzebują otworów.

Przyjmuje się, że na około 1000 kokonów warto przygotować mniej więcej 700 rurek lub otworów gniazdowych. To oczywiście wartość orientacyjna, ale dobrze pokazuje zasadę: domek nie może być „na styk”.

Jeśli otworów będzie za mało, część samic nie znajdzie miejsca do założenia gniazda i odleci gdzie indziej.

Co zrobić po wygryzieniu pszczół?

Warto w pobliżu domku położyć trochę glinki żeby pszczoły miały łatwy dostęp do surowca oraz można też postawić jakiś zbiorniczek otwarty z wodą.

Po około 3–4 tygodniach od wystawienia kokonów warto sprawdzić pudełko, z którego wygryzały się pszczoły.

Jeżeli większość kokonów jest już pusta, pudełko można usunąć z domku. Pozostałości po kokonach najlepiej zutylizować, na przykład spalić. Dzięki temu ograniczamy ryzyko pozostawiania pasożytów i zanieczyszczeń w pobliżu gniazda.

To prosta czynność, ale pomaga utrzymać hodowlę w lepszej kondycji.

Na co uważać przy opryskach?

Jeżeli w ogrodzie wykonujesz opryski drzew lub krzewów owocowych, trzeba zachować szczególną ostrożność.

Najlepiej unikać oprysków w czasie aktywności pszczół. Zabiegi wykonuje się wieczorem, kiedy owady nie latają. Jeżeli domek z murarkami stoi blisko opryskiwanych roślin, warto na czas zabiegu zabezpieczyć go tak, żeby środek chemiczny nie dostał się do środka.

Nie wolno zamykać pszczół na długo bez wentylacji. Chodzi tylko o krótkotrwałą ochronę przed zniesieniem cieczy roboczej na domek.

Jeżeli to możliwe, warto ograniczać chemię w ogrodzie i wybierać metody bezpieczniejsze dla zapylaczy.

Co dzieje się w gnieździe po sezonie?

Po zakończeniu lotów murarek, czyli zwykle pod koniec czerwca, w rurkach i formatkach zostają komory z rozwijającymi się larwami. Latem larwy zjadają pyłek, potem tworzą kokony i dojrzewają.

Jesienią w gniazdach znajdują się już kokony z przyszłorocznymi pszczołami. Od tego momentu czekają one do kolejnej wiosny.

Problem w tym, że nie każda komórka jest zdrowa. W materiale gniazdowym mogą znajdować się:

  • zdrowe kokony murarki,
  • martwe larwy,
  • larwy innych owadów,
  • komórki spleśniałe,
  • roztocza,
  • pasożyty,
  • resztki pyłku i odchodów.

Dlatego warto przynajmniej co pewien czas oczyścić hodowlę i wybrać tylko zdrowe kokony.

Kiedy wyciągać kokony?

Kokony można wyciągać zimą, najczęściej od stycznia do marca. Wiele osób robi to na przełomie stycznia i lutego albo w lutym i marcu.

Ważne, żeby robić to sprawnie i nie trzymać kokonów długo w ciepłym pomieszczeniu. Jeżeli kokony zbyt długo leżą w temperaturze pokojowej, pszczoły mogą zacząć się wybudzać.

Po wyjęciu zdrowe kokony należy oczyścić, przełożyć do przewiewnego pudełka i ponownie schować do chłodnego miejsca, najlepiej do lodówki.

Jak rozpoznać zdrowe kokony?

Zdrowy kokon murarki jest zwarty, owalny i przypomina małą kapsułkę. Zwykle znajduje się w komórce razem z resztkami materiału po larwie i pyłku.

Najlepiej je przepłukać w wodzie o temperaturze 15-20 stopni i osuszyć przed zapakowaniem do pudełka.

Podczas czyszczenia trzeba oddzielić zdrowe kokony od komórek problematycznych.

Martwe larwy często są jasne, miękkie lub zdeformowane. Mogły obumrzeć wcześnie, zanim zdążyły zjeść zgromadzony pyłek. Jeżeli jest ich niewiele, kilka procent, nie musi to oznaczać dużego problemu. Jeżeli jest ich dużo, przyczyną mogły być opryski, choroby, wilgoć albo zła jakość pokarmu.

Larwy innych owadów

W komórkach mogą pojawić się larwy owadów, które żywią się pyłkiem zgromadzonym przez murarkę. Nie zawsze są groźnym pasożytem samych pszczół, ale konkurują z nimi o pokarm i zanieczyszczają gniazdo. Takie larwy trzeba usuwać.

Pleśń

Spleśniałe komórki są oznaką nadmiernej wilgoci. Przyczyną może być deszczowa wiosna, zbyt nisko ustawiony domek, słaba wentylacja albo zawilgocony materiał gniazdowy.

Pleśń jest jednym z powodów, dla których domek powinien mieć dobry np obity papą lub innym nieprzemakalnym materiałem dach, odpowiednią wysokość, przewiew i głębokość tak żeby krople deszczu nie miały łatwej drogi do rurek.

Roztocza i pasożyty

To jedne z największych zagrożeń w hodowli. Jeżeli pszczoła wygryza się przez zainfekowane komórki, może przenieść roztocza dalej po domku. W ten sposób problem narasta z roku na rok.

Dlatego regularne czyszczenie i wymiana materiału gniazdowego są tak ważne.

Co zrobić z odpadami po czyszczeniu?

Wszystkie resztki zanieczyszczonych komórek, martwe larwy, podejrzany pyłek, larwy innych owadów i silnie porażony materiał najlepiej zutylizować.

Najbezpieczniej je spalić albo głęboko zakopać z dala od domku. Nie warto wyrzucać ich tuż obok hotelu dla murarek, bo można w ten sposób zostawić pasożyty i patogeny w pobliżu hodowli.

Jak przechowywać kokony do wiosny?

Po oczyszczeniu kokony przechowuje się w przewiewnym pudełku. Może to być pudełko kartonowe albo plastikowy pojemnik z otworami.

Warstwa kokonów nie powinna być zbyt gruba. Lepiej, żeby miały dostęp powietrza i nie były mocno ściśnięte.

Najlepsza temperatura przechowywania to około 2–4°C. Dobrze sprawdza się lodówka, chłodny garaż albo inne zimne, ale stabilne miejsce. Kokony nie powinny być przechowywane w ciepłym domu.

Na wiosnę pudełko z kokonami ponownie trafia do domku i cykl zaczyna się od nowa.

Czy trzeba czyścić domek co roku??

Najlepiej tak, zwłaszcza jeśli prowadzisz hodowlę bardziej świadomie i zależy Ci na zdrowych kokonach.

Przy rurkach trzcinowych warto wymieniać materiał albo rozcinać rurki i wybierać zdrowe kokony. Przy formatkach siedliskowych jest łatwiej, bo można je rozłożyć, oczyścić i umyć.

Jeżeli zostawimy ten sam materiał na kilka lat bez kontroli, ryzyko pasożytów i chorób mocno rośnie. W starych rurkach może być coraz mniej zdrowych kokonów, a coraz więcej niechcianych lokatorów.

Niektórzy czyszczą hodowlę co roku, inni co dwa lata. Przy większej liczbie kokonów i większym domku regularne czyszczenie jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem.

Jak wyczyścić formatki siedliskowe?

Po wyjęciu kokonów formatki należy oczyścić z resztek pyłku, gliny i zanieczyszczeń. Następnie można je umyć pod bieżącą wodą i dokładnie wysuszyć.

Bardzo ważne: nie składaj mokrych formatek jedna na drugiej. Jeżeli zostaną wilgotne, mogą zapleśnieć. Najlepiej rozłożyć je luźno w suchym, przewiewnym miejscu i poczekać, aż całkowicie wyschną.

Przed kolejnym sezonem można je ponownie złożyć i umieścić w domku.

Najczęstsze błędy w hodowli murarki

Domek ustawiony zbyt nisko

Nisko nad ziemią jest więcej wilgoci. Krople deszczu odbijające się od ziemi mogą moczyć rurki lub formatki. To prosta droga do pleśni.

Brak siatki ochronnej

Ptaki i gryzonie mogą wyjadać kokony, szczególnie zimą. Metalowa siatka z przodu domku znacząco ogranicza ten problem.

Zbyt mało otworów

Jeżeli samice nie znajdą miejsca do założenia gniazda, część z nich odleci. Materiału gniazdowego powinno być więcej niż samych kokonów.

Zostawianie tych samych rurek przez wiele lat

To zwiększa ryzyko pasożytów, roztoczy i chorób. Rurki trzeba wymieniać albo rozcinać i czyścić hodowlę.

Przechowywanie kokonów w cieple

Kokony trzymane w temperaturze pokojowej mogą zacząć się wybudzać zbyt wcześnie. Do czasu wystawienia powinny być w chłodzie.

Opryski w czasie lotu pszczół

Opryski wykonywane w dzień, kiedy murarki pracują na kwiatach, mogą im bardzo zaszkodzić. Zabiegi trzeba planować ostrożnie.

Prosty kalendarz hodowli murarki

Styczeń – luty

To dobry czas na zakup kokonów lub czyszczenie własnej hodowli. Kokony po oczyszczeniu przechowujemy w chłodzie, najlepiej w temperaturze około 2–4°C.

Marzec – kwiecień

Obserwujemy ogród i rozwój pąków. Kokony wystawiamy około 3–4 tygodnie przed kwitnieniem najważniejszych roślin. Przygotowujemy domek, rurki lub formatki.

Kwiecień – maj

Murarki wygryzają się i rozpoczynają pracę. Najpierw pojawiają się samce, później samice. W tym czasie pszczoły intensywnie zapylają drzewa i krzewy owocowe.

Maj – czerwiec

Samice zakładają gniazda, znoszą pyłek i składają jaja. W rurkach lub formatkach powstają kolejne komory.

Lipiec – listopad

W gniazdach rozwijają się larwy, które później tworzą kokony. Jesienią w środku są już przyszłoroczne pszczoły.

Zima

Kokony odpoczywają do kolejnej wiosny. Można zostawić je w zabezpieczonym domku albo wyjąć, oczyścić i przechować w chłodnym miejscu.

Podsumowanie

Hodowla murarki ogrodowej jest prosta, ale warto przestrzegać kilku zasad.

Najważniejsze to dobry domek, suchy i przewiewny materiał gniazdowy, ochrona przed ptakami, odpowiedni termin wystawienia kokonów oraz regularne czyszczenie hodowli.

Murarka nie wymaga ula, miodobrania ani specjalistycznej wiedzy pszczelarskiej. W zamian daje coś bardzo cennego: lepsze zapylenie roślin, więcej życia w ogrodzie i realne wsparcie dla lokalnej przyrody.

To jedna z najłatwiejszych pszczół, od których można zacząć przygodę z pomaganiem zapylaczom.

0
    0
    Twój koszyk
    Pusty koszykWróć do sklepu
    Przewijanie do góry